|
|
|
W JEDNOŚCI SIŁA !
|
19.01.2010
|
Koalicja „W Jedności Siła” chce podziękować Wszystkim Delegatom z klubów SHOTOKA N i KYOKUSHIN głosującym za naszymi propozycjami i kandydatami do władz podczas Walnego Zjazdu Polskiego Związku Karate.
Mamy nadzieję, że przedstawione przez nas propozycje zmian skłonią Wszystkich do przemyśleń.
Wierzymy, że jedynie Związek oparty na prawdziwie demokratycznych procedurach, a nie na odwiecznym konflikcie pomiędzy stylami, umożliwi prawdziwą budowę nowoczesnej marki Karate.
Pomimo porażki wyborczej nie czujemy się przegrani gdyż po raz pierwszy od 30 lat udowodniliśmy naszą ponadstylowa współpracą , że Karate jest jedno i że można wznieść się ponad interesy jednostkowe dla wyższego celu.
Celu którym jest budowa nowoczesnego otwartego związku, korzystającego z wielu źródeł finansowania, pozytywnie postrzeganego przez władze naszego kraju na wszystkich szczeblach.
|
|
W JEDNOŚCI SIŁA !
|
14.01.2010
|
PROGRAM WYBORCZY KOALICJI KLUBÓW KYOKUSHIN I SHOTOKAN
„ W JEDNOŚCI SIŁA !!! ”
WYBORY DO WŁADZ PZK WARSZAWA 2010
Szanowni Państwo !
W najbliższą sobotę w Warszawie odbędzie się Walny Zjazd Polskiego Związku Karate. Polska jest dużym krajem w środku Europy, który cieszy się coraz większym zaufaniem. Zasługuje na duży, otwarty i nowoczesny związek karate. Nadszedł czas na zmiany! Prosimy Państwa o zapoznanie się z propozycją koalicji „W jedności siła” oraz poparcie dla naszych kandydatów w wyborach do Zarządu i Komisji Rewizyjnej PZK. Aktualnie trwają uzgodnienia pomiędzy klubami Kyokushin i Shotokan listy kandydatów gwarantujących realizację przedstawionych założeń. Konkretne osoby zaprezentowane zostaną w dniu wyborów przez naszą koalicję.
KOALICJA „ W JEDNOŚCI SIŁA !!! ” PROPONUJE :
• Podziękujmy wspólnie za budowę i dokonania PZK, Andrzejowi Drewniakowi i Wacławowi Antoniakowi oraz ich współpracownikom.
Zamknijmy pewną erę i spójrzmy z optymizmem w przyszłość. Otwórzmy się na nowe środowiska, nowe wyzwania, podejmijmy odpowiedzialną pracę na rzecz PZK.
• Pamiętając o tradycji i zasługach twórców, budujmy wspólnie markę KARATE, jako wszechstronny system szkoleniowy oparty na różnych systemach rywalizacji sportowej. Promujmy karate w mediach, uprawiajmy pozytywny lobbing, szukajmy strategicznych sponsorów dla naszego ruchu.
• Doprowadźmy do tego aby systemowo poszczególne style karate wybierały do władz związku najlepszych kandydatów. Ludzi z dokonaniami i autorytetem w swoim środowisku !
• Stwórzmy otwarty i kreatywny związek ! Wprowadźmy procedury sportowe oraz transparentność merytoryczną i finansową. Uzyskajmy większe środki z budżetu państwa na rozwój karate. Wykorzystajmy dotacje unijne. Realizujące te cele myślmy o jak najlepszej edukacji naszych członków, patrząc perspektywicznie na wspólne dokonania.
• Dbajmy o zawodników, szkoleniowców, sędziów, działaczy, sympatyków karate. Wykorzystajmy ogromny potencjał tkwiący w ludziach związanych z naszą dyscypliną ! Nie zmarnujmy szansy jakiej nie mieliśmy nigdy dotąd !
Ze sportowym pozdrowieniem !
Koalicja Kyokushin i Shotokan „ W JEDNOŚCI SIŁA !!! ”
|
|
"KALISKI OBAMA" WYBIERA SIĘ NA WOJNĘ, czyli....
|
13.01.2010
|
„Kaliski Obama” wybiera się na wojnę czyli…
mysz, która ryknęła.
Daleki byłem od wypowiadania się i formułowania ocen za pośrednictwem „Karateinfo”, ale enuncjacje elektroniczne trafiające do Nas Wszystkich, będące wytworem p. Wiesława Grochowiny wymusiły zajęcie stanowiska.
Dwa i pół roku temu proponowałem p. Wiesławowi podjęcie rozmów, ale okazało się wówczas, że jestem jednych z tych, którzy są „be”. Po części pierwszej tegorocznego expose ponownie zaproponowałem współdziałanie. Z wiadomą tylko sobie pewnością i tupetem „koordynator środowiska Shotokan” dał mi do zrozumienia, że jestem wraz z kolegami poza związkowym marginesem i dla niego nie reprezentujemy żadnej siły i nic nie możemy. (Niedowiarkom gotów jestem udostępnić treść korespondencji z p. Wiesławem w tym przedmiocie).
Kolejne części założeń programowych p. Wiesława wymuszają krótki co prawda komentarz, a właściwie pytania, na które niech każdy sobie odpowie:
1. Dlaczego Sekretarz Generalny PZK tkwił w tym chorym układzie i współdecydował, aż do kampanii przedzjazdowej ( bo to co robi to kampania )?
2. Dlaczego wiedząc o nieprawidłowościach nie powiadomił:
- organu nadzorującego sportowe związki narodowe jakim jest Ministerstwo Sportu;
3. Dlaczego nie powiadomił organów ścigania o brakach finansowych
( przecież wie gdzie pieniądze wyciekły )?
4. Czemu miała służyć dymisja ze stanowiska, której de facto nie było?
5. Czy ta kampania nie ma na celu uchronienie osoby przed odpowiedzialnością?
6. Dlaczego przez ostatnie lata manipulował informacjami i deprecjonowałdziałaczy i kluby?
7. Jaki ma wkład w rozwalenie akademickiego karate?
8. Dlaczego akceptował wirtualne obrady Zarządu i decyzje? Dlaczego
dopiero teraz o tym mówi?
9. Kto wybrał Nam tego koordynatora, bo wygląda na to, że to
samozwaniec.
Pytań postawić można jeszcze wiele: o okręgi regulaminowe, o tzw. pogłówne (sławetne 50 głów) itd. itp.
A teraz najważniejsze pytanie:
CZY TAKIEJ OSOBIE MOŻNA ZAUFAĆ?
A co jeszcze uwiera „naszego koordynatora” – PFKS? Uwiera jak stringi wykonane z żyletek. To nie nasza wina, ze nie pasujesz p. Wiesławie do koncepcji federacji i nie możesz w niej czegoś popsuć.
Ten pisk myszy, która zapatrzona w kampanię prezydencką Baracka Obamy, chce w analogiczny sposób rozprowadzić siebie i kolegę Mariusza na finisz do cieplutkich stołeczków w PZK, ma niby przerodzić się w ryk lwa.
Ale to bardziej wygląda na to, że ta mysz nie ryknęła, ale puściła bąka.
I chociażby dlatego trzeba przewietrzyć PZK w całości.
Wybór pozostawiam Waszej – Koleżanki i Koledzy świadomości i Waszemu sumieniu.
Pozdrawiam
Stefan Giliński
13.01.2010
|
|
WALNE - CICHUTEŃKO i ZNIENACKA wg SCENARIUSZA P. WACKA
|
02.01.2010
|
Oto słowa przedświątecznego Komunikatu wypichconego w kuchni PZK :
„2. W styczniu 2010 odbędzie się kolejny Zjazd Delegatów Polskiego Związku Karate. Na wiosnę tego roku mija kadencja obecnego zarządu Związku i zgodnie ze statutem przeprowadzamy wybory nowego Zarządu Związku i musimy wytyczyć ramowy plan na następną 4-letnią kadencję. Musimy również przyjąć nowy statut dostosowany do obecnie obowiązującego prawa sportowego.”
Tradycyjnie już przygotowania przedzjazdowe przebiegają w atmosferze radosnego knucia. Trzej liderzy – panowie Antoniak, Drewniak i Goncerz wychodzą dosłownie ze skóry aby pozyskać już teraz sprzyjające sobie głosy. Pan prezes bardzo zabiega o utrwalenie i przedłużenie swojej prezesury – to jest warunek podstawowy we wszystkich rozmowach. Pan Drewniak czyści przedpole, bo w KK jakaś kontrrewolucja mu rozpełzła po ośrodkach i nie tylko.
Opozycjonistów albo się przejmuje ( kupując ich lojalność stopniami, funkcjami czy przywróceniem na łono Związku ), albo wyrzuca poza związkowy margines.
A wszystkiemu towarzyszy kolejny skandal:
- pełną kadencję Zarząd PZK i Związek funkcjonował bez statutu – ten z poprzedniego NWZ zaskarżony i nie zatwierdzony przez ministra, stary – opatrzony wadami prawnymi potwierdzonymi przez kolejne kontrole. A więc w oparciu o co podejmowano i w oparciu o co zwołuje się obecny Zjazd, jak zbajerowano władze polskiego sportu, że zapomniały:
1. o prowadzonym śledztwie w sprawie niegospodarności w PZK;
2. o postępowaniu administracyjnym ministra sportu w sprawie PZK;
3. o publicznej obietnicy złożonej przed kamerami TVP ( min. A. Giersz )
pełnego wyjaśnienia spraw z PZK.
4. o tym, ze przez bez mała lat 30 państwowymi pieniędzmi wspierano prywatną firmę p. A.D o profilu KK – nie figurującą w rejestrach.
Pytań rodzi się wiele. Będzie znakomita okazja aby je zadać, ale jednocześnie dopilnować uzyskania pełnych odpowiedzi, wyjaśnień i rozliczeń.
Jedyna nadzieja w tym, że świadomość ludzi chcących trenować i uczyć karate wzrosła i nie dadzą się omamić fałszywym autorytetom i te oraz inne pytania postawią na forum zjazdu, że nie pozwolą aby kolejny raz był on zmanipulowany i ustawiony jak niektóre piłkarskie mecze w przeszłości.
Najwyższa też pora aby Ministerstwo Sportu zdjęło różowe okulary, przestało robić dobrą minę do złej gry i zrobiło to do czego de facto jest powołane.
Odwagi Panie Ministrze, odwagi Delegaci, odwagi walczący o prawdę!
Redakcja Karateinfo.
|
|
ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE
|
21.12.2009
|
Zdrowych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia, spędzonych w gronie najbliższych oraz dużo szczęścia i optymizmu w nadchodzącym 2010 roku
Wszystkim zawodnikom, działaczom, sędziom i ludziom, którym karate
jest bliskie sercu
życzy
Zespół Redakcyjny Karateinfo
|
|
PFKS MA SIĘ DOBRZE
|
19.12.2009
|
Nie jest żadną tajemnica, że p. Jacek Rusek złożył rezygnację z funkcji członka Zarządu PFKS i przewodniczącego Komisji Sędziowskiej , że wycofał swój klub „TORA” Legnica z jej struktur, wypowiedział umowę użyczenia pomieszczeń oraz z dniem 31.12.2009 roku zaprzestaje administrować stroną internetową Polskiej Federacji Karate Sportowego.
Tej treści decyzje złożył na piśmie do Zarządu PFKS.
To jego suwerenna decyzja. A kwestia przynależności czy stowarzyszania się jest sprawą indywidualnego wyboru, każdego człowieka w wolnym kraju.
Zarówno Zarząd PFKS jak i Redakcja Karateinfo nie czuje się upoważniona do komentowania decyzji p. Jacka Ruska – przyjmujemy ją jako fakt, który miał miejsce - po ludzku. Sprawę tę Zarząd rozpatrzy na najbliższym posiedzeniu.
Rozstanie PFKS z p. Jackiem Ruskiem wcale nie oznacza końca tej ciągle rozwijającej się organizacji. Zmiany następują wszędzie, a życie samo weryfikuje postawy ludzkie i opinie o nich samych.
Jakiekolwiek spekulacje w tej sprawie są co najmniej nie na miejscu.
Zespół Redakcyjny Karateinfo
|
<< NOWSZE | STARSZE >>
|
|
|
|
|